Podpalili Starlink: w Polsce zatrzymano już trzech cudzoziemców

16 października, 18:58
16 października, 18:58
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali osobę związaną z podpaleniem stacji Starlink w pobliżu Grójca w województwie mazowieckim. To już trzecia osoba, którą śledczy uznają za odpowiedzialną za ten akt sabotażu. Informuje o tym informuje RMF24.
Podają, że dwóch Turków zatrzymano już w Niemczech na podstawie Europejskiego nakazu aresztowania wydanego w Polsce. Są podejrzewani o wykonanie zlecenia obcego wywiadu.
Trzeciego zatrzymanego schwytano w Polsce. Jest on Ukraińcem, o czym dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada.
Według Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mężczyzna prowadził rozpoznanie stacji Starlink w Woli Krobowskiej, zanim ją podpalili obywatele Turcji.
Według polskiej służby specjalnej zleceniodawcy sabotażu najpierw sprawdzili Ukraińca, polecając mu wykonać zdjęcia i nagrania wideo stacji. Następnie zlecono mu rozpoznanie terenu i zbadanie, jak jest chroniony. Zebrane informacje przekazał zleceniodawcom.
Mężczyźnie postawiono zarzuty po aresztowaniu. Dopiero teraz stało się wiadomo, że przebywa w areszcie od 30 września.
Przypomnijmy, wieczorem 23 września we wsi Wola-Krobowska w województwie mazowieckim doszło do pożaru naziemnej stacji łączności satelitarnej Starlink. Obiekt ten jest krytycznie ważny dla zapewnienia dostępu do internetu w Europie Środkowej i Wschodniej, w tym w Ukrainie. Jedną z głównych wersji organów ścigania było umyślne podpalenie.
Powiązane wiadomości





