Prezydent Finlandii Alexander Stubb oświadczył, że NATO potrzebuje Ukrainy tak samo, jak Ukraina potrzebuje Sojuszu. Powiedział o tym podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Ankarze, przekazuje "Europejska Prawda".
Według Stubba, kwestia przystąpienia Ukrainy do NATO doszła już do etapu, w którym należy ją omawiać.
Czytaj też: Atak Rosji na Polskę. Polskie MSZ odpowiedziało na zaprzeczenia Kremla
Zaznaczył również, że dowodem gotowości do bliższej integracji są negocjacje Ukrainy i NATO dotyczące pogłębienia współpracy przemysłów obronnych.
Zełenski podziękował fińskiemu koledze za słowa o formacie "32 plus jeden" i wyraził nadzieję, że w przyszłości stanie się on "33".
Podkreślił, że Ukraina może wzmocnić Sojusz, między innymi dzięki własnym osiągnięciom w dziedzinie technologii dronowych i doświadczeniu bojowemu, a wcześniej Zełenski oświadczył, że z perspektywy NATO niewłaściwe jest pozostawianie poza Sojuszem państwa o takim potencjale obronnym, jaki ma Ukraina.




