W Polsce wstrzymano prawo do pracy części ukraińskich lekarzy
W Polsce wstrzymano obowiązywanie warunkowych zezwoleń na praktykę części zagranicznych lekarzy, w tym ukraińskich, z powodu braku certyfikatów potwierdzających znajomość języka polskiego.
Лікар з пацієнтом / Умовне фото, Getty Images
Лікар з пацієнтом / Умовне фото, Getty Images

13 maja, 12:21

W Polsce wstrzymano obowiązywanie warunkowego prawa do wykonywania zawodu lekarza dla 146 lekarzy spoza UE. Procedury trwają, a sprawa dotyczy kilkuset lekarzy. Stało się tak, ponieważ od 1 maja straciły ważność zezwolenia na warunkowe prawo wykonywania zawodu dla zagranicznych lekarzy, którzy nie przedstawili certyfikatu znajomości języka polskiego na poziomie co najmniej B1. Pisze o tym „Rzeczpospolita”.

„Lekarzy, którzy nie znali polskiego, zatrudniały szpitale. Ale trudno leczyć pacjenta, jeśli nie zna się języka. Moim zdaniem dochodziło do sytuacji, w których osoba niemówiąca po polsku, pracując jako lekarz, mogła narażać pacjenta na utratę zdrowia. Od 1 maja straciły ważność zezwolenia na warunkowe prawo wykonywania zawodu dla zagranicznych lekarzy, którzy nie przedstawili certyfikatu znajomości języka polskiego na poziomie co najmniej B1”, – powiedział prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

Czytaj także: Autostrada ze Lwowa do polskiej granicy: na Ukrainie oświadczono, że nie otrzymano żadnych ofert

Poinformował on, że w Polsce pracuje około 3 tysięcy lekarzy z ukraińskim obywatelstwem. Około tysiąca z nich do tej pory nie przedstawiło certyfikatu znajomości języka polskiego na poziomie co najmniej B1. Część, jak mówi Jankowski, czeka na otrzymanie certyfikatu i przedstawia różne zaświadczenia, ale ich status pozostaje niejasny.

„Części tych medyków odbierzemy warunkowe prawo do wykonywania zawodu i położymy kres temu »dreptaniu w miejscu«”.

Zaznacza on, że wygaśnięcie zezwoleń dla zagranicznych lekarzy może prowadzić do problemów w systemie ochrony zdrowia, uważa jednak, że jedynie obnaża to braki kadrowe, szczególnie w mniejszych miastach i szpitalach. Według niego zagraniczni medycy byli zatrudniani przede wszystkim w tych regionach, gdzie brakuje polskich lekarzy, w tym na oddziałach ratunkowych.

Jednocześnie podkreśla on ryzyka związane z jakością pracy oraz odpowiedzialnością prawną takich lekarzy, zwłaszcza jeśli niedostatecznie władają językiem polskim. Przyznaje przy tym, że część ukraińskich medyków dobrze się zintegrowała, potwierdziła kwalifikacje i pracuje na wysokim poziomie, jednak nie dotyczy to wszystkich.

Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"