Mer Lwowa Andrij Sadowy skomentował „Twojemu Miastu” możliwą budowę przez Polskę autostrady do Lwowa. Mer mówi, że Ukraina zrezygnowała z tego, aby Polska realizowała ten projekt, ale ogólnie, według jego słów, mamy zamiar go jednak zrealizować i już omawialiśmy to na poziomie rządowym.
Sadowy dodał, że poprzedniego dnia, 13 maja, omówił tę kwestię z wicepremierem.
Czytaj także: Autostrada ze Lwowa do granicy. Polska chce budować, a na Ukrainie o tym nie wiedzą?
Przypomnijmy, że niedawno w polskich mediach pojawiła się informacja o zamiarach budowy autostrady, która połączy polską granicę ze Lwowem, z możliwością dalszego przedłużenia trasy w głąb Ukrainy.
Według doniesień mediów inicjatorem budowy była polska Agencja Rozwoju Przemysłu. Projekt przewidywał, że finansowanie, procedury przetargowe i zasady realizacji będą polskie, choć infrastruktura będzie budowana na terytorium Ukrainy.
Zakładano, że droga będzie płatna: koszty zostaną zrekompensowane w drodze koncesji — opłat za przejazd uiszczanych przez kierowców.
„Twoje Miasto” zwracało się w tej sprawie do Lwowskiej OAW, do Służby Odbudowy i Rozwoju Infrastruktury w obwodach lwowskim i kijowskim oraz do Konsulatu Generalnego RP, jednak tam nic nie wiedziano o takim projekcie.
Później Państwowa Agencja Odbudowy i Rozwoju Infrastruktury Ukrainy w odpowiedzi na zapytanie o informację „Twojego Miasta” również odpowiedziała, że nie posiada informacji o możliwej budowie.



