Komisarz UE ds. obronności Andrius Kubilius nazwał niespodziewaną rezygnację ministra obrony Ukrainy Mychajło Fedorowa i podkreślił, że zmiany w rządzie nie powinny wpłynąć na realizację wspólnych z Unią Europejską projektów obronnych. Powiedział o tym w wywiadzie dla"Europejskiej Prawdy".
Według Kubiliusa, dowiedział się o możliwej wówczas dymisji Fedorowa w drodze z Warszawy do Chełma.
Kubilius podkreślił, że dla Unii Europejskiej ważne jest zachowanie ciągłości współpracy z Ukrainą w dziedzinie obronności. Według niego, wraz z Mychajło Fedorowem i jego zespołem udało się już nawiązać efektywną pracę w zakresie wykorzystania europejskiego finansowania.
Komisarz UE poinformował, że zatwierdzono już pierwszy wykaz uzbrojenia i harmonogram wykorzystania europejskich środków na produkcję dronów na Ukrainie, a pierwsze finansowanie już napłynęło.
Czytaj także: Po dymisji Fedorowa stanowisko opuszcza zastępca dowódcy Sił Powietrznych Jelizariow
Według Kubiliusa, w tym tygodniu Ukraina powinna również otrzymać kolejną transzę europejskiej pomocy, która może zostać przeznaczona na zakup rakiet, myśliwców i innego ważnego uzbrojenia.
Osobno wspomniał o przyszłych projektach, w tym o rozwoju systemu antybalistycznego "Freja" i produkcji ukraińskich rakiet balistycznych.
W kontekście dymisji Fedorowa Kubilius zauważył również, że w UE powstanie pytanie, dlaczego taka osoba jest zastępowana.
Należy zauważyć, że 15 lipca Mychajło Fedorow oficjalnie potwierdził, że odchodzi ze stanowiska szefa resortu obrony i publicznie zdał sprawozdanie z wyników swojej pracy. Decyzja ta wywołała natychmiastową reakcję w społeczeństwie.
Rankiem 16 lipca we Lwowie, Kijowie, Odessie, Iwano-Frankowsku i innych miastach Ukrainy odbyły się wiece na poparcie Fedorowa.



