Prezydent Polski Karol Nawrocki pogratulował prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu 35. rocznicy odzyskania niepodległości przez Ukrainę i życzył Ukraińcom zwycięstwa w wojnie przeciwko Rosji. Poinformował o tym szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz w wywiadzie RMF24.
Według Przydacza, prezydent Polski wysłał Zełenskiemu list gratulacyjny z okazji Dnia Niepodległości. Nawrocki wspomniał w nim m.in. o napiętych momentach w relacjach między Kijowem a Warszawą.
Podkreślił, że Polska jest zainteresowana dobrosąsiedzkimi stosunkami z Ukrainą, jednak według strony polskiej, powinny się one opierać na pewnych zasadach. Wśród nich Przydacz wymienił prawdę historyczną.
Czytaj także: "Będziecie mieli ogromne problemy". W Polsce grożono z powodu Bandery i Szuchewycza w Panteonie Narodowym
Szef Biura Polityki Międzynarodowej zaznaczył również, że dialog między prezydenckimi kancelariami Ukrainy i Polski trwa. Jednocześnie wizyta Nawrockiego w Kijowie nie jest obecnie planowana.
Oddzielnie Przydacz skrytykował ukraińską inicjatywę stworzenia Panteonu Narodowego Ukrainy. Jego zdaniem, ustawa ta może „negatywnie wpłynąć” nie tylko na relacje polsko-ukraińskie, ale także rzekomo na postrzeganie Ukrainy w innych krajach Europy Zachodniej.
Wcześniej Ukrainę z 35. rocznicą niepodległości pogratulował premier Polski Donald Tusk.
Sam Nawrocki stwierdził, że Polska powinna nadal wspierać Ukrainę w konfrontacji z rosyjską agresją, ponieważ zwycięstwo Kijowa leży w strategicznych interesach Polski.
Przypomnijmy, że wcześniej ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarycz odpowiadał na stwierdzenia, że Stepan Bandera jest „przeszkodą” na drodze do wstąpienia kraju do UE. Podkreślił, że kwestie bohaterów narodowych Ukraina powinna rozwiązywać samodzielnie, a dyskusje historyczne nie powinny przeszkadzać w wspieraniu państwa na drodze do wstąpienia do UE.


