Premier Polski Donald Tusk wezwał Ukraińców i Polaków do niekłócenia się o przeszłość. Stało się to po oświadczeniu polskiego prezydenta o pozbawieniu Wołodymyra Zełenskiego najwyższego państwowego odznaczenia Polski za to, że nadał jednej z ukraińskich jednostek nazwę „Bohaterów UPA”.
Tusk skomentował również tę kwestię dla dziennikarzy:
Tusk dodał, że „każdy naród ma prawo do swoich interpretacji”, ale prezydent Zełenski i ukraińscy przyjaciele, według niego, powinni uświadomić sobie, co dla każdej Polki i Polaka oznacza „ponura spuścizna UPA”.
Czytaj także: Nie tylko Wołyń. Historycy ustalili, że w tamtych czasach zginęło 30 tysięcy Ukraińców
Tusk zareagował na masowe dyskusje w mediach społecznościowych i wezwał prezydenta Ukrainy do „niekłócenia się”, chociaż sam Zełenski na te oświadczenia na razie w żaden sposób nie zareagował.
Przypomnijmy, że Karol Nawrocki stwierdził, że Ukraina rzekomo „nie jest gotowa” być częścią europejskiej rodziny z powodu gloryfikacji „bandytów” i „morderców” z Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Według niego, kwestia pozbawienia Zełenskiego planują poddać pod obrady Kapituły Orderu 8 czerwca.
Przyczyną takiej inicjatywy nazwał decyzję strony ukraińskiej dotyczącą nadania jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowej nazwy „im. Bohaterów UPA”.
Przypomnijmy, że w tym tygodniu Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał Odrębnyemu centrum operacji specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorową nazwę „im. Bohaterów UPA”.
W tekście dekretu zaznaczono, że decyzję podjęto „w celu odtworzenia historycznych tradycji narodowego wojska” i z uwzględnieniem „wzorowego wykonywania powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Historyk Ihor Hałahida opowiadał „Twojemu Miastu” prawdę i mity o tragedii wołyńskiej, o 30 tysiącach ukraińskich ofiar tamtego okresu, z których 20 tysięcy jest nazwanych z imienia, dlaczego Sagryń ma stać się nowym symbolem Ukraińców, i proponuje konstruktywne podejście w polsko-ukraińskiej dyskusji – nie kłócić się, kto pierwszy zaczął i kto jest winny. Czytaj tutaj.





