Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski kategorycznie zareagowało na oświadczenia rosyjskiego dyktatora o tym, że rzekomo Ukraina w przyszłości zostanie podzielona, a część jej terytoriów przypadnie Polsce. Poinformował o tym na X napisał rzecznik polskiego MSZ, Maciej Wiewiór.
Głównym pytaniem była również integralność terytorialna, rzecznik polskiego MSZ podkreślił, że:
Przeczytaj także: Trzy kroki do ugody: Polska podała warunki rozwiązania sporów historycznych z Ukrainą
Oświadczenia te pojawiły się w kontekście tego, że dzień wcześniej Putin podczas rozmowy z wojskowymi oświadczył, że Ukraina „prędzej czy później utraci swoje zachodnie terytoria”. Głównym argumentem w jego opowieści było to, że zachodnia część Ukrainy rzekomo była prezentem od Józefa Stalina.
Twierdził również, że Włodzimierz Lenin przekazał Donbas Ukrainie, a teraz Rosja, według jego słów, „przywraca wszystko na normalne tory historyczne”.
Przypomnijmy, że kijowsko-Świtoszynny rejonowy sąd obwodu kijowskiego uznał 11 wojskowych Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej winnymi naruszenia praw i zwyczajów wojennych. Więcej czytaj tutaj.






