18-latkowi z Ukrainy grozi dożywocie za napaść na Polkę
Na czas śledztwa został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Фото: Мацей Кульчинський / PAP
Фото: Мацей Кульчинський / PAP

04 sierpnia, 16:58

18-letniego młodzieńca, podejrzanego o napaść na 30-letnią obywatelkę Polski, tymczasowo aresztowano do czasu wyjaśnienia wszystkich okoliczności. O tym poinformował polski portal RM24.

18-letniego obywatela Ukrainy podejrzewa się o napaść z nożem na 30-letnią kobietę wieczorem we Wrocławiu. Na czas śledztwa został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Według prokuratury, napaść miała miejsce we Wrocławiu. W wyniku odniesionych ran kłutych kobieta doznała ciężkich obrażeń, jednak po udzieleniu pomocy medycznej została już wypisana ze szpitala.

Czytaj także: Agresja z powodu języka ukraińskiego w Polsce: zatrzymanym postawiono zarzuty

Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o aresztowanie podejrzanego. Jak poinformował prokurator Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna, Mateusz Kuczyński, sąd zgodził się z argumentami śledztwa dotyczącymi konieczności tymczasowego aresztowania podejrzanego.

"Sąd zgodził się z naszym stanowiskiem, że w tym przypadku istnieje ryzyko, że podejrzany, który nie ma stałego miejsca zamieszkania, może uciec. Czyn, którego się dopuścił, podlega surowej karze" – powiedział prokurator.

Służba konsularna Ukrainy we Wrocławiu również skomentowała tę sprawę. 

"Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto je popełnił lub kto był ofiarą. Każdy, kto popełnił przestępstwo, musi zostać pociągnięty do odpowiedzialności zgodnie z obowiązującym polskim prawem" – czytamy w oświadczeniu.

Sam 18-letni Ukrainiec nie przyznał się do winy. Zarzuca mu się usiłowanie zabójstwa, za co polskie ustawodawstwo przewiduje karę nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Śledztwo w tej sprawie trwa.

Przypomnijmy, że ataki na Ukraińców w Polsce są konsekwencją polityki obozu "Zjednoczonej Prawicy" i lidera partii "Prawo i Sprawiedliwość" (PiS) Jarosława Kaczyńskiego. Takie stwierdzenie wydał rzecznik polskiego rządu Adam Szłapka.

Jego zdaniem przejawy ksenofobii i poczucie bezkarności „nie zdarzają się bez powodu”. Uważa on, że to właśnie Jarosław Kaczyński wprowadził do polskiej polityki radykałów, którzy stosują prawicową retorykę i prowokują konflikty. Więcej o sytuacji czytaj tutaj.

Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Robert Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"