Prezydent Wołodymyr Zełenski wyróżnił przedstawicieli samorządu terytorialnego oraz administracji wojskowych odznaczeniami państwowymi za pracę w czasie wojny. Według jego słów, nagrody otrzymali ludzie, którzy każdego dnia zapewniają funkcjonowanie hromad i wspierają kraj w warunkach wojny na pełną skalę. Poinformował o tym w swoich mediach społecznościowych.
Czytaj także: Zełenski zapowiedział trójstronne spotkanie w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie
Prezydent wręczył również honorowe odznaczenia «Miasto-bohater Ukrainy» szeregowi hromad, które są poddawane ciągłym ostrzałom, ale nadal pracują i pomagają frontowi. Wśród nich są miasta obwodu donieckiego: Drużkiwka, Konstantynówka, Kramatorsk, Pokrowsk i Słowiańsk. W obwodzie zaporoskim są to Hulajpołe i Orichiw. W obwodzie charkowskim – Kupiańsk. Marhaniec, Nikopol i Pawłohrad w obwodzie dniepropietrowskim. Starokonstantynów w obwodzie chmielnickim. Trostianiec w obwodzie sumskim oraz Sumy.
Przypomnijmy, że do 2040 roku na Ukrainie może pozostać tylko 7 milionów osób pracujących, które będą utrzymywać trzykrotnie więcej osób niepracujących. I jeśli pozostaniemy krajem zamkniętym, nie przetrwamy. Będziemy więc musieli nauczyć się przyjmować obcokrajowców i ludzi z innych kultur. I jest to tylko jedno z wyzwań stojących przed naszą tożsamością. Czym jest nasza lokalna przynależność dzisiaj: punktem oparcia czy szklanym sufitem? Odpowiedzi na te i inne pytania szukaliśmy podczas trzeciego spotkania offline „Klubu ekspertów i ekspertek”. O kulturze w czasie wojny, obalaniu imperialnych mitów i złożonych procesach tworzenia narodu rozmawialiśmy z profesor Kijowskiego Uniwersytetu Narodowego im. Tarasa Szewczenki i przewodniczącą Rady Nadzorczej UKF Natalią Krywdą. Więcej tutaj.





