Badania podały liczbę: ilu Ukraińców chce rozwiązać konflikt historyczny z Polską
Zdecydowana większość respondentów uważa, że każdy kraj ma prawo do własnej interpretacji historii lub powinien szukać kompromisu za pośrednictwem komisji eksperckich.
Володимир Зеленський і Кароль Навроцький / Фото: ОП
Володимир Зеленський і Кароль Навроцький / Фото: ОП

dzisiaj o 14:47

Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) w dniach 17–23 czerwca 2026 roku przeprowadził ogólnokrajowe badanie opinii publicznej, dotyczące między innymi stosunku Ukraińców do sposobów rozwiązywania sporów historycznych między Ukrainą a Polską.

W badaniu przeprowadzonym metodą wywiadów telefonicznych (CATI) wzięło udział 1005 respondentów w wieku od 18 lat z terytorium Ukrainy kontrolowanej przez rząd. Błąd statystyczny próby w zwykłych warunkach nie przekracza 4,1%, jednak badacze podkreślają, że w warunkach wojny możliwe są dodatkowe błędy systematyczne.

Czytaj także: Juszczenko w geście protestu przeciwko polityce Warszawy odmówił również Orderu Białego Orła

Socjolodzy zaznaczają, że wyniki generalnie pozostają reprezentatywne dla analizy nastrojów społecznych.

Jak Ukraińcy widzą rozwiązywanie sporów historycznych

Respondentom zaproponowano cztery podejścia do rozwiązywania sporów historycznych między Ukrainą a Polską – od konfrontacyjnych po kompromisowe.

Czytaj także: Nie tylko Wołyń. Historycy ustalili, że w tamtych czasach zginęło 30 tysięcy Ukraińców

Tylko 5% respondentów poparło scenariusze konfrontacyjne: 1% uważa, że Ukraina powinna przyjąć polskie stanowisko w sprawie wspólnej historii, a kolejne 4% – że Polska powinna zgodzić się z ukraińskim tłumaczeniem.

Natomiast zdecydowana większość – 90% – wybiera konstruktywne opcje. W szczególności:
– 57% uważa, że każdy kraj ma prawo do własnego spojrzenia na historię i nie powinien ingerować w interpretację drugiego;
– 33% popiera ideę wspólnej pracy historyków i poszukiwania kompromisowego spojrzenia za pośrednictwem komisji eksperckich.

KMIS przypomina również, że podobne tendencje były odnotowywane wcześniej. W 2023 roku większość Ukraińców sprzeciwiała się wzajemnemu uzgadnianiu polityki historycznej między Ukrainą a krajami europejskimi, w szczególności w odniesieniu do bohaterów przeszłości.

Socjolodzy podkreślają, że obecne wyniki kontynuują tę logikę – dominuje stanowisko o nieingerowaniu we wewnętrzne historyczne interpretacje innych państw lub poszukiwanie profesjonalnego dialogu między historykami.

KMIS zaznacza, że ukraińskie społeczeństwo wykazuje niski poziom poparcia dla konfrontacyjnych podejść w sferze polityki historycznej i zdecydowane zorientowanie na wzajemną autonomię w interpretacji historii lub na dialog ekspercki między stronami.

Przypomnijmy, że 19 czerwca w sieci społecznościowej X prezydent Polski Andrzej Duda ogłosił o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Białego Orła – najwyższego odznaczenia państwowego Polski w związku z nazwaniem jednego z ukraińskich oddziałów imieniem UPA. Oświadczył również, że Polska nie dopuści do UE tych, którzy nie rozumieją potrzeby zrzeczenia się „kultu totalitaryzmu i przemocy”. 

Po tym Zełenski odesłał Order do Polski „Nową pocztą”.

Historyk Ihor Hałahida opowiadał „Tvoje misto” o prawdach i mitach dotyczących tragedii wołyńskiej, o 30 tysiącach ukraińskich ofiar tamtego okresu, z czego 20 tysięcy jest wymienionych z imienia i nazwiska, dlaczego Sagryń powinien stać się nowym symbolem Ukraińców, oraz proponuje konstruktywne podejście w polsko-ukraińskiej dyskusji – nie kłócić się o to, kto pierwszy zaczął i kto jest winny. Czytaj tutaj.

Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"