We wtorek, 1 sierpnia, Prokuratura Okręgowa w Lublinie wznowiła poszukiwania w miejscowości Tarnawa Kolonia w województwie lubelskim, gdzie w czwartek spadł obiekt wojskowy. Szczegółowa analiza laboratoryjna wykazała potrzebę odnalezienia kolejnego fragmentu rosyjskiej rakiety Ch-101. Ten element został znaleziony i zabezpieczony. O tym pisze polski portal "RMF24".
Podaje się, że śledczy wrócili we wtorek na miejsce zdarzenia w Tarnawie Kolonii, aby kontynuować czynności procesowe i techniczne. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak, podczas oględzin miejsca upadku w czwartek przy użyciu georadaru i wykrywaczy metali udało się już zabezpieczyć kluczowe dowody rzeczowe. Jednak dalsza analiza laboratoryjna wykazała potrzebę odnalezienia kolejnego fragmentu obiektu.
Czytaj też: Niemal 100 km od Ukrainy: w Polsce znaleziono prawdopodobne miejsce upadku rosyjskiej rakiety
Decyzja o rozszerzeniu obszaru poszukiwań była podyktowana specyfiką terenu i wysokim prawdopodobieństwem, że poszukiwany element znajduje się na znacznej głębokości, niedostępnej dla standardowych przyrządów pomiarowych. Podczas prac wykorzystano specjalistyczny sprzęt do głębokiego skanowania. Teren był zabezpieczany przez Żandarmerię Wojskową.
1 sierpnia po południu prokurator poinformował, że ponowne przeszukanie terenu w pobliżu Tarnawy Kolonii zostało zakończone, a poszukiwany fragment odnaleziono i zabezpieczono na potrzeby śledztwa.
Przedstawiciele prokuratury podkreślili, że znaleziony fragment nie stanowił zagrożenia dla życia ani zdrowia mieszkańców.
Dochodzenie w tej sprawie prowadzi wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Śledztwo jest prowadzone w sprawie naruszenia przestrzeni powietrznej Polski i stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa lotniczego.
Przypomnijmy, że w nocy z 29 na 30 lipca podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę Polska postawiła siły obrony powietrznej w podwyższoną gotowość bojową, poderwano myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania. Powodem była intensywna aktywność rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu i ruch rakiet w pobliżu polskiej granicy.
W związku z incydentem z rosyjską rakietą Ch-101, która naruszyła przestrzeń powietrzną Polski i spadła w województwie lubelskim, NATO deklarowało, że utrzymuje ścisły kontakt z polskimi władzami.






