Pojedynek między ukraińskim mistrzem Ołeksandrem Usykiem a francuskim kickbokserem Rico Verhoevenem odbędzie się 23 maja w Gizie (Egipt), informują organizatorzy.
Walka została usankcjonowana przez WBC. Również WBA i IBF zaliczą ją jako obronę tytułów dla Usyka. Zwycięzca pojedynku otrzyma specjalny pas mistrzowski, który przygotuje WBC. Oddzielnie stawką jest pas "Król Nilu".
Obaj bokserzy przybyli już do Egiptu i odbyli pojedynek na spojrzenia na tle piramid. Organizatorzy nazywają to wydarzenie jedną z największych nocy bokserskich roku ze względu na wyjątkową lokalizację.
Czytaj także: Usyk–Verhoeven. Kiedy i gdzie oglądać walkę
Warto zauważyć, że Verhoeven należy do najbardziej utytułowanych kickbokserów świata. Przez ponad 11 lat był mistrzem Glory w wadze ciężkiej. W boksie zawodowym zadebiutował w 2014 roku, pokonując przez nokaut Węgra Jánosa Finferę w drugiej rundzie, po czym powrócił do kariery kickbokserskiej.
Były mistrz świata Tony Bellew wypowiedział się na temat pojedynku, stwierdzając, że nie można lekceważyć Holendra. Uważa on, że ten na początku może zaskoczyć Usyka swoją nieprzewidywalnością.
Jednocześnie były rywal Usyka jest przekonany, że ze strony Ukraińca nie będzie lekceważenia i przewidział jego zwycięstwo przed czasem.
Dyrektor zespołu Ukraińca Serhij Łapin stwierdził, że Verhoeven to silny fizycznie i doświadczony zawodnik, ale zespół jasno rozumie jego styl, przekazuje Sky Sports.
Jednocześnie Łapin podkreślił, że zespół spodziewa się agresywnego początku ze strony Holendra, ale Usyk jest rzekomo na to gotowy:
Przypomnijmy, że o tym, gdzie oglądać walkę Usyk-Verhoeven, można przeczytać tutaj.





