Podczas lotu pasażer omal nie wyleciał przez okno: samolot Ryanair awaryjnie lądował
Zdarzyło się to 10 lipca na pokładzie 18-letniego Boeinga 737, który leciał z greckich Salonik do Memmingen, niedaleko Monachium.
Літак Ryanair / Умовне фото, www.ryanair.com
Літак Ryanair / Умовне фото, www.ryanair.com

13 lipca, 16:50

Amerykańscy i europejscy regulatorzy lotniczy rozpoczęli dochodzenie w sprawie incydentu, który omal nie zakończył się katastrofą podczas lotu Ryanair z Grecji do Niemiec. Podczas lotu jedno z okien w kabinie samolotu wyrwało z mocowań, stwarzając zagrożenie dla siedzącego obok pasażera. Pisarz Bloomberg.

Po awaryjnym lądowaniu poszkodowanego przetransportowano do szpitala w stanie szoku i z odmrożeniami, podają The Guardian oraz CNN.

Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) poinformowała, że współpracuje z Federalnym Urzędem Lotnictwa USA (FAA) w dochodzeniu dotyczącym incydentu z udziałem samolotu Boeing 737 wyposażonego w silniki CFM International.

Samolot, eksploatowany przez spółkę zależną Ryanair – Malta Air, awaryjnie lądował w piątek, 10 lipca, po tym jak wkrótce po starcie z Salonik wyleciało jedno z okien w kabinie. Wstępnie uważa się, że przyczyną mogła być awaria silnika: fragment turbiny odleciał i uderzył w okno.

Czytaj także: Ryanair będzie wcześniej zamykać odprawę na loty

Według greckiej agencji prasowej Athens News Agency, jednego z pasażerów częściowo wciągnęło w wyrwane okno. Utrzymał go pas bezpieczeństwa i inni pasażerowie.

"Będziemy uważnie monitorować sytuację w miarę napływu nowych informacji i, w razie potrzeby, podejmować dodatkowe działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa lotów" – oświadczył rzecznik EASA.

Federalny Urząd Lotnictwa USA na razie nie skomentował zdarzenia. Z kolei Ryanair odmówił dodatkowych komentarzy, powołując się na swoje piątkowe oświadczenie, w którym poinformowano, że po awaryjnym lądowaniu jeden z pasażerów potrzebował pomocy medycznej.

Według greckiego publicznego nadawcy ERT, część silnika odleciała podczas lotu, uderzyła w burtę samolotu i wyrwała okno.

Jednocześnie w sieci pojawiło się niepotwierdzone wideo, na którym widać znaczne uszkodzenia silnika: w obudowie widoczna jest duża dziura, jeden z łopat wentylatora jest uszkodzony, a inne mają uszkodzenia.

Przypomnijmy, że zdarzyło się to 10 lipca na pokładzie 18-letniego Boeinga 737, na którym znajdowało się 170 pasażerów lecących z greckich Salonik do Memmingen, niedaleko Monachium. Po nieco ponad godzinie lotu na wysokości prawie pięciu kilometrów samolot zawrócił. Okazało się, że silnik samolotu odmówił posłuszeństwa, a fragmenty części rozbiły iluminator. Z powodu przepływu powietrza 61-letniego obywatela Serbii poderwało z fotela i zaczęło wciągać na zewnątrz. Pasażer wyleciał przez okno po ramiona, podczas gdy jego żona trzymała go za nogi.

Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Robert Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"