Studentka KNU im. Tarasa Szewczenki Juliana Kaznodij została zwolniona z pracy w beauty barze G × KYIV z powodu swoich działań podczas marszu „KyivPride” 21 czerwca, gdzie podeptała flagę LGBTQ+. O tym poinformowały na oficjalnej stronie firmy G × KYIV.
Zakończenie współpracy i stanowisko firmy
Podczas marszu dziewczyna podeptała flagę LGBTQ+, a na pytanie, dlaczego to zrobiła, odpowiedziała, że „wycierała nogi”, bo „ubrudziła buty”.
W nowym oświadczeniu przedstawiciele G × KYIV powtórzyli, że wśród klientów, partnerów i członków zespołu są osoby LGBTQ+, dlatego dla nich „jest to absolutna norma”.
„Niezależnie od kraju, doświadczenia czy osobistej historii człowieka, staramy się, aby każdy czuł się w G bezpiecznie, z szacunkiem i akceptacją. Dlatego absolutnie jednoznacznie nie podzielamy wypowiedzi i działań Juliany oraz tego, co zrobiono z flagą”– czytamy w oświadczeniu firmy.
W związku z tym incydentem firma oświadczyła, że nie współpracuje już z Julianą Kaznodij, i dodała, że „robi przerwę, aby wkrótce wrócić z bardziej rozbudowanym przypomnieniem o wartościach, na których budowana jest marka”.
Przeprosiny dziewczyny
Wcześniej beauty bar G × KYIV, gdzie pracowała Juliano, opublikował oświadczenie, że nie zgadza się z takimi działaniami i wypowiedziami swojej pracownicy, a czyn ten oburzył firmę. Wówczas firma zapewniła, że rozpatruje sytuację wewnątrz zespołu.
Sama dziewczyna opublikowała dzień wcześniej post, w którym zaznaczyła, że ma „własne przekonania, wartości i doświadczenia życiowe”, które ukształtowały ją „jako człowieka”, ale poprosiła o wybaczenie za swój czyn.
„Tak, moja wizja instytucji rodziny zasadniczo się różni… Jednocześnie rozumiem, że mój czyn z flagą LGBTQ+ obraził wiele osób. Zdaję sobie z tego sprawę i przepraszam, jeśli tym czynem zraniłam czyjeś uczucia. Nie miałam zamiaru nikogo poniżać”– oświadczyła dziewczyna.
Presja ze strony społeczności
Organizacje LGBTQ+ jeszcze przed oficjalną decyzją lokalu aktywnie namawiały G×Kyiv do reakcji. Organizacja UkrainePride nazwała podeptanie flagi „niedopuszczalnym”, zauważając, że takie działania „dają sygnał całemu pokrojowi Ukraińców, że są tu w niebezpieczeństwie”. KyivPride w swoim apelu do baru wyraziła pewność we wspólnych wartościach i „nadzieję na właściwą decyzję”.





