Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, przemawiając na Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku 25 czerwca, stwierdził, że kraje europejskie zjednoczyły się wokół Ukrainy w obronie wolności na kontynencie. Jednocześnie zwrócił się do premiera Polski Donalda Tuska, przypominając historyczne doświadczenie polsko-niemieckiego pojednania po II wojnie światowej.
W swojej mowie Merz zaznaczył, że nieopodal Gdańska ponad 87 lat temu rozpoczęła się II wojna światowa, a po dekadach Niemcy i Polska zdołały zbudować dobre stosunki sąsiedzkie, podpisując odpowiednią umowę.
Podziękował również narodowi polskiemu za drogę do pojednania i podkreślił, że dziś Europa ma wspólny cel.
Według kanclerza, wsparcie Ukrainy jest kwestią ochrony wolności i bezpieczeństwa całej Europy.
Przypomnijmy, że między Polską a Ukrainą trwa konflikt dotyczący nazwania ukraińskiego oddziału imieniem Bohaterów UPA. Dzień wcześniej lider polskiej partii "Prawo i Sprawiedliwość" Jarosław Kaczyński zapowiedział odmowę przyjęcia ukraińskiego orderu po tym, jak prezydent Polski pozbawił Zełenskiego najwyższego odznaczenia ich państwa – Orderu Orła Białego.
Czytaj także: Sadowego w Polsce nazwano „banderowcem”, który „nie płaci polskiej firmie”
Później ukraiński prezydent odesłał nagrodę „Nową Pocztą”, a ukraińscy urzędnicy i poprzednicy Zełenskiego w geście poparcia również zaczęli odmawiać tego orderu. W szczególności Wiktor Juszczenko, Petro Poroszenko, Leonid Kuczma, szef Kancelarii Prezydenta Kyryło Budanow i szef MSZ Andrij Sybiga.
Po tym polscy aktywiści ogłosili utworzenie „Społecznego Orderu Przyszłości” dla prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i narodu ukraińskiego.
„Twoje Miasto„ rozmawiało o relacjach Ukrainy i Polski oraz o tym, jak dojść do porozumienia z psychoterapeutą Romanem Keczurem. Więcej tutaj.
Również wcześniej historyk Igor Hałagida opowiadał „Twojemu Miastu„ prawdę i mity o Wołyńskiej tragedii, o 30 tysiącach ukraińskich ofiar tamtego okresu, z czego 20 tysięcy nazwanych po imieniu, dlaczego Sagryń ma stać się nowym symbolem Ukraińców, i proponuje konstruktywne podejście w polsko-ukraińskiej dyskusji – nie spierać się, kto pierwszy zaczął i kto jest winny. Czytaj tutaj.





