Na froncie odnotowano nowe zmiany. "Azow" oficjalnie zaprezentował wideo licznych zniszczeń sprzętu wroga w rejonie Mariupola. Wcześniej ten sam oddział ogłosił kontrolę ogniową nad drogami wokół Doniecka.
Wydaje się, że po raz pierwszy masowe uderzenia na ponad 120 km w głąb terytorium przeciwnika demonstruje nie jednostka specnazu, która poluje na rosyjskich generałów, systemy przeciwlotnicze, rakietowe i inne drogie rodzaje uzbrojenia. Ale właśnie związek frontowy, który pokazuje bardziej rutynową, ale w rzeczywistości znacznie śmiertelniejszą dla sił lądowych wroga procedurę, a mianowicie kontrolę logistyki.
Czytaj także: Stolica Czeczenii pod ostrzałem, w Rosji płonie rafineria: Rosja pilnie przegrupowuje siły do walki z ukraińskimi dronami
Kontrola logistyki, w gruncie rzeczy, to właśnie kontrola lądu. Ograniczenie ogniowe dla przeciwnika w poruszaniu się pojazdami ciężarowymi i osobowymi na setkę kilometrów w głąb jego terytorium będzie oznaczać: żaden czołg, armata, ciężarówka z piechotą lub amunicją nie może swobodnie dotrzeć do momentu, gdy stanie się zagrożeniem dla naszych wojsk.
Być może nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo jest to ważne geopolitycznie. Na tle spektakularnych eksplozji w Tuapse i Ust'-Łudze wygląda to nie tak okazale. Ale to kolejny, co najmniej nie mniej ważny fakt, zsuwania się FR ku swojej porażce.
Strefa śmierci na 100 km oznacza, że nie ma żadnego sensu w terytorialnych zdobyczach tzw. SVO. Jak wiadomo, jednym z "realistycznych" scenariuszy dla Rosjan jest wstrzymanie wojny - zamrożenie tworzenia korytarza lądowego na Krym. Na ten Krym, który kojarzy się z najpomyślniejszą operacją Rosjan w tym stuleciu, czystą nagrodą, najjaśniejszym dla putinistów momentem putinizmu.
Wszystkie dalsze straszliwe straty od 2022 roku Moskwa może próbować usprawiedliwić tym, że wzmocniono więź z półwyspem, rzekomo na zawsze przytwierdzono go do ciała imperium nie cieniutkim mostem, a pasem twardego lądu. No cóż, kogo z rosyjskich obywateli obchodzi dokładna liczba kontrolowanych przez FR rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego? Ale teraz Krym - nie w otoczeniu wrogich żywiołów, czyli wody i Ukraińców, a na zawsze rosyjski, bo prowadzi do niego szeroka stepowa droga.
Ale wideo z "Azowa" pokazuje nam, że wszystko już zupełnie tak nie jest. Że całkowite zatrzymanie jakiejkolwiek naziemnej logistyki, wyeliminowanie lokomotyw, zbombardowanie wagonów i spalenie dowolnego samochodu – jest to całkowicie realne zadanie. "Azow" to kilka tysięcy operatorów dronów, którzy będą patrolować całą dobę każdą drogę od Linii Rozgraniczenia i do Morza Azowskiego. Jest to dla nich osobista sprawa.
I czy tylko "Azow"? Ta technologia jest już dostępna lub wkrótce będzie dostępna dla sąsiadów, którzy "patrzą" w kierunku morza z rejonów w pobliżu Chersońszczyzny, Zaporoża, obwodu donieckiego. Zadanie dotarcia do Krymu wkrótce stanie się kolejnym rodzajem rosyjskiej ruletki.
Czytaj także: "Azow" ogłosił powrót do Mariupola za pomocą dronów
A to – tylko jeden z przykładów. W zasadzie, całe niekontrolowane przez nas terytorium Ukrainy prędzej czy później stanie się strefą śmierci dla Rosjan. Taka logika postępu technicznego. Donieck, Ługańsk wkrótce mają być otoczone – nie przez naszą piechotę i czołgi, ale przez nasze latające roboty.
Wyprzedzając nieco, odpowiem na pytanie – czy Rosjanie będą w stanie wykonać symetryczny ruch i tak samo zablokować Chersoń, Zaporoże, Charków? Odpowiedź – teoretycznie tak, ale będzie im to na pewno teraz 10 razy trudniej i 10 razy drożej. Dlatego teraz jest wiele powodów, o których nie chciałbym mówić.
Natomiast Girkin-Striełkow, gwiazda "patriotycznych" kanałów Telegramowych FR, pomimo przebywania w więzieniu, słusznie ocenia wzrost naszych zdolności powietrznych. A nawet przewiduje ukraiński desant na Krymie. Mówi, że Ukraińcy mają już wystarczające możliwości, aby zorganizować "parasol dronowy" nad terenem desantu.
Cóż, myśl, choć przedwczesna, jest piękna.
Kolumna autorska jest odzwierciedleniem subiektywnego stanowiska autora. Redakcja "Twojego Miasta" nie zawsze podziela poglądy wyrażone w kolumnach i jest gotowa udzielić niezgadzającym się możliwości przedstawienia uzasadnionej odpowiedzi.





