Decyzja o roku UPA i Szuchewycza na Lwowszczyźnie jeszcze nie obowiązuje: Kozycki odpowiedział polskiemu urzędnikowi

Szef Lwowskiej OWA oświadczył, że uchwała rady obwodowej jeszcze nie została podpisana.
Фото: Максим Козицький
Фото: Максим Козицький

29 października, 14:22

Decyzja o ogłoszeniu 2027 roku Rokiem Romana Szuchewycza, Olega Olżycza i UPA, którą uchwaliła Lwowska Rada Obwodowa, na razie nie obowiązuje. O tym szef Lwowskiej OWA Maksym Kozycki poinformował marszałka województwa śląskiego Wojciecha Saługę, reagując na jego oficjalne pismo. Informację o tym 28 października rozpowszechnił polski portal informacyjny „InfoGliwice”.

W swoim liście do szefa administracji obwodowej marszałek Wojciech Saługa zaznaczył, że takie decyzje dzielą Polskę i Ukrainę i cieszą tylko Rosję.

„Podczas trwającej wojny, kiedy mieszkańcy naszego regionu otworzyli swoje drzwi dla Ukraińców, którzy uciekali przed wojną, kiedy województwo śląskie wspierało i nadal wspiera Ukrainę, kiedy miliony Ukraińców znalazły pracę i nowy dom w Polsce i województwie śląskim, proponuje się taką skandaliczną inicjatywę. Wierzę, że strona ukraińska ostatecznie odrzuciła tę propozycję, a nasze relacje nadal będą budowane na wzajemnym szacunku i zrozumieniu”, — powiedział Saługa.

W odpowiedzi na zapytanie „Suspilne” Lwowska OWA przekazała tekst listu Maksyma Kozyckiego do marszałka województwa śląskiego. Szef OWA wyjaśnił, że akt normatywny rady obwodowej nie został jeszcze prawnie sformalizowany, a sami urzędnicy OWA nie byli autorami tego pomysłu.

„Uważam za ważne poinformować Państwa, że wspomniana w Państwa piśmie decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej na dzień dzisiejszy nie została podpisana i nie weszła w życie. Rada obwodowa jest odrębnym przedstawicielskim organem samorządu terytorialnego, a Lwowska Obwodowa Administracja Wojskowa nie była inicjatorem tej decyzji. Jestem przekonany, że decyzje organów władzy na wszystkich szczeblach powinny uwzględniać interesy polityki zagranicznej Ukrainy oraz dobrosąsiedzkie stosunki z Rzecząpospolitą Polską”, — powiedział Kozycki.

Jak poinformowano „Suspilne” w biurze prasowym Lwowskiej OWA, aby uchwała weszła w życie, musi ją podpisać p.o. przewodniczącego Lwowskiej Rady Obwodowej Jurij Chołod.

Co poprzedziło

20 października Lwowska Rada Obwodowa ogłosiła rok 2027 Rokiem Ukraińskiej Armii Powstańczej, jej głównodowodzącego Romana Szuchewycza i działacza OUN Olega Olżycza. W 2027 roku minie 120 lat od urodzin Szuchewycza i Olżycza, a także 85 lat od założenia UPA.

Decyzję skrytykowali Konsulat Generalny Polski we Lwowie oraz minister obrony Polski Władysław Kosiniak-Kamysz. Polscy dyplomaci oświadczyli, że uważają ją za sprzeczną z wartościami europejskimi i szkodliwą dla stosunków dwustronnych.

Czytaj także: Wstrzymanie partnerstwa z Lwowem zagroziło dwóch polskich burmistrzów

22 października wicepremier i minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski poinformował, że podpisał wniosek o wpisanie radnego Lwowskiej Rady Obwodowej Swiatosława Szeremety na listę osób niepożądanych na terytorium Polski. Szeremeta był inicjatorem uchwały o upamiętnieniu UPA, Szuchewycza i Olżycza.

Polski urzędnik uzasadnił swoją decyzję stanowiskiem wobec historycznej roli Szuchewycza i działalności dywizji „Galizien”. Sam Szeremeta podkreślał, że upamiętnienie tych postaci jest ważne dla zachowania ukraińskiej pamięci narodowej.

Czytaj także: Czego nie wiemy o Romanie Szuchewyczu i jak Lwów ukształtował generała UPA

Później Przemyśl wstrzymał współpracę z Lwowem. Także o zerwaniu współpracy poinformowali w województwie lubelskim.

Również między polskim miastem Jarosław a miastem Skole na Lwowszczyźnie nie podpiszą umowy o współpracy z powodu konfliktu dotyczącego ogłoszenia roku 2027 Rokiem Romana Szuchewicza i UPA na Lwowszczyźnie. 

Niedawno w rozmowie dla Klubu Ekspertów "Twojego miasta" historyk Bohdan Hud wyjaśnił, dlaczego spory między Ukrainą a Polską dotyczące tragedii wołyńskiej wciąż pozostają ostre oraz jak pamięć historyczna może wpłynąć na wejście Ukrainy do UE.

Zajmowaliśmy się także prawdą i mitami o tragedii wołyńskiej, o 30 tysiącach ukraińskich ofiar tamtego okresu, z których 20 tysięcy zostało wymienionych z imienia i nazwiska, oraz tym, dlaczego Sahryń ma stać się nowym symbolem Ukraińców. Więcej szczegółów tutaj.

Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Robert Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"