Dzisiaj, 7 maja, przedstawiciele policji w Kijowie przeprowadzili kolejne przeszukania w biurze głównym oraz oddziałach KP "Kyjiwteploenerho" w celu zbadania środków bezpieczeństwa podczas prac awaryjnych. Działania śledcze dotyczą styczniowego incydentu, kiedy dziewczyna doznała śmiertelnych oparzeń, wpadając do dołu z gorącą wodą w miejscu remontu sieci. O tym informuje KP "Kyjiwteploenerho".
Celem przeszukań jest uzyskanie dokumentów dotyczących procedur prowadzenia prac, zasad ustawiania ogrodzeń oraz obowiązków służbowych pracowników. Są to już powtórne działania w tych samych obiektach, gdyż pierwsze czynności śledcze odbyły się jeszcze w styczniu 2026 roku. W przedsiębiorstwie komunalnym podkreślono, że współpracują z funkcjonariuszami w celu przeprowadzenia maksymalnie obiektywnego śledztwa i zapewnili dostęp do wszystkich pomieszczeń oraz sprzętu biurowego, w tym komputerów.
Szczegóły incydentu
Tragedia wydarzyła się 2 stycznia na alei Łobanowskiego, gdzie w wyniku uszkodzenia sieci ciepłowniczej asfalt został wymyty przez wrzątek i utworzyło się niebezpieczne zapadlisko. Według danych prokuratury, osoby urzędowe nie zapewniły należytego ogrodzenia i nie ustawiły znaków ostrzegawczych wokół strefy wycieku gorącej wody. Z powodu braku barier 16-letnia dziewczyna bez przeszkód podeszła do miejsca awarii i wpadła do dołu, doznając krytycznych oparzeń 73% ciała.
Czytaj także: W stolicy nastolatka wpadła do dołu z wrzątkiem – ma 73% oparzeń ciała
Śledztwo wykazało, że kierownik odcinka przedsiębiorstwa komunalnego, który nadzorował prace, naruszył wymogi zasad bezpieczeństwa i nie ograniczył dostępu osób postronnych do terenu. Oprócz dziewczyny, w tej samej lokalizacji obrażeń doznały jeszcze dwie osoby — 12-letnie dziecko oraz 53-letnia kobieta, która weszła we wrzątek na chodniku. Obecnie urzędnikowi postawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych, co przewiduje karę pozbawienia wolności na czas do 8 lat.
Czytaj także: Z powodu awarii sieci ciepłowniczej na alei Łobanowskiego w Kijowie ucierpiało jeszcze kilka osób. Policja postawiła zarzuty
Poszkodowana dziewczyna w stanie krytycznym została pilnie ewakuowana do specjalistycznej kliniki w Kolonii za pomocą programu Medevac Ukraine. Jak poinformował minister zdrowia Wiktor Laszko, transport do Niemiec trwał nieco ponad 48 godzin, jednak oparzenia II–III stopnia obejmowały prawie całą powierzchnię ciała.
Czytaj także: 16-letnia dziewczyna, która wpadła do dołu z wrzątkiem w Kijowie, została ewakuowana do Niemiec
Mimo wysiłków niemieckich specjalistów i przeprowadzonych operacji, po długotrwałym leczeniu serce dziewczyny się zatrzymało.





