Lwów zwrócił się do premiera Polski w związku z sytuacją dotyczącą zakładu i polskiego wykonawcy
Sadovyj twierdzi, że niektórzy polscy urzędnicy wywierali presję na miasta partnerskie Lwowa, aby te lobbowały interesy byłego wykonawcy spalarni śmieci.
Мер Львова Андрій Садовий / Фото: ЛМР
Мер Львова Андрій Садовий / Фото: ЛМР

28 maja, 16:17

28 maja sesja Rady Miejskiej Lwowa po raz drugi zwróciła się do premiera Polski Donalda Tuska w związku z sytuacją wokół budowy spalarni śmieci we Lwowie. Mer Andrij Sadovyj oświadczył, że nie chcieli oni wnosić tej sprawy do sfery publicznej. Należy zauważyć, że jest to już drugie zwrócenie się do Tuska.

"Ten projekt miał być kolejnym przykładem udanej współpracy polskiego biznesu na Ukrainie jednym z setek projektów, w których firmy wywiązywały się z podjętych zobowiązań i otrzymywały za to zapłatę. Zamiast tego mamy teraz sytuację, w której społeczność Lwowa zapłaciła już ponad 30 milionów euro za wykonane prace, ale sam projekt nadal nie jest zakończony. I ważne jest, aby zrozumieć: nie jest to inwestycja prywatna, a środki społeczności miasta"? – powiedział Andrij Sadovyj.

Sadovyj oświadczył, że miasto jest świadome prób poszczególnych polskich urzędników wysyłania listów do miast partnerskich Lwowa z wezwaniem do lobbowania interesów polskiego wykonawcy. Również, według jego słów, odnotowano próby wywierania presji na rząd ukraiński – aby ten przekonał Lwów do kontynuowania współpracy z firmą, która nie wywiązała się z warunków umowy.

Czytaj również: Sadovyj odpowiedział, że teraz z budową spalarni śmieci we Lwowie

Mer nazwał to „absolutnie niedopuszczalnym”. Jego zdaniem niewykonanie zobowiązań umownych nie jest kwestią polityki międzynarodowej czy przyjaźni międzygminnej, a kwestią odpowiedzialności, reputacji i przestrzegania podpisanych umów.

Po konsultacjach z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju kontrakt z firmą Control Process S.A. został oficjalnie rozwiązany.

„Dla nas niezwykle ważne jest teraz, aby ten spór gospodarczy nie stał się narzędziem nacisku politycznego lub dyplomatycznego”.

Przy okazji, podczas sesji poinformowano również o dalszym postępie budowy zakładu: urzędnicy mówią, że w najbliższym czasie rozpocznie się budowa pierwszego etapu – tego bloku, który, zdaniem szefa LKP „Zielone Miasto”, blokował wykonawca.

Szef LKP „Zielone Miasto” stwierdził również, że pierwszy etap budowy potrwa orientacyjnie 8 miesięcy, a drugi etap zostanie „podciągnięty” pod ten termin.

Czytaj więcej tutaj.

Temat spalarni śmieci we Lwowie – to historia praktycznie dziesięciu lat. Pomimo sporów i opóźnień w budowie z różnych powodów, główne pytanie pozostaje niezmienione – kiedy Lwów wreszcie będzie miał swój zakład, który, nawiasem mówiąc, nie rozwiąże wszystkich problemów z przetwarzaniem różnych odpadów. Czytaj o tym więcej tutaj.

Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"