Na terenie Ławry Kijowsko-Peczerskiej trwają prace remontowo-odtworzeniowe po trafieniu rosyjskiego drona w Sobór Uspieński. O tym poinformował minister spraw wewnętrznych Ukrainy Ihor Kłymenko.
Tymczasowe przykrycie
Według szefa ministerstwa, obecnie pracownicy Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (PSNS) zapewniają ochronę budynku przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi i dalszym zniszczeniem.
"Pododdziały PSNS ostrożnie przykrywają uszkodzone konstrukcje, chroniąc świętość przed deszczem i dalszymi zniszczeniami. Każdy metr folii, każdy zamocowany element to wkład w zachowanie tego, co wróg próbował zniszczyć", – powiedział Ihor Kłymenko.
Minister zaznaczył, że ratownicy pomagają zachować część ukraińskiej historii – sobór, który przez wieki przeżywał wojny, zniszczenia i próby. Wyraził również wdzięczność wszystkim zaangażowanym specjalistom PSNS za ocalenie świętości i ich codzienną służbę w celu ochrony ludzkiego życia.
"Rosja uderza nie tylko w budynki mieszkalne, ale także w naszą pamięć, kulturę, duchowość i wszystko, co kształtuje ukraińską tożsamość. Ale nawet po najcięższych ciosach wytrwamy. Odbudujemy zniszczone, zachowamy to, co jest dla nas bezcenne, i nie pozwolimy wrogowi zetrzeć naszej historii", – podsumował szef MSW.
Czytaj również: "Putin to bestia. Uderzają nie tylko w ludzi, ale i w wiarę". Reportaż z Ławry po rosyjskim uderzeniu
Atak na Ławrę Kijowsko-Peczerską i skala zniszczeń
Prace remontowe na terenie kompleksu rozpoczęły się po wydarzeniach, które miały miejsce w nocy z 14 na 15 czerwca. Wówczas Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Kijów, używając 60 rakiet i dronów bojowych.
Jednym z celów ostrzału był Sobór Uspieński Ławry Kijowsko-Peczerskiej. W wyniku trafienia drona w dach świątyni wybuchł pożar. Ratownicy szybko ugasili ogień, jednak budynek uległ uszkodzeniom: ucierpiał ikonostas, malowidła ścienne i freski.
Po ostrzale z terenu Ławry ewakuowano starożytne ikony, antyminsy i inne cenne relikwie liturgiczne. Obecnie sam kompleks klasztorny tymczasowo zawiesił przyjmowanie odwiedzających.




