SBU zatrzymało w Kijowie dwie agentki Federacji Rosyjskiej, które przygotowywały zamach terrorystyczny w pobliżu Placu Niepodległości
Według śledztwa, jedna z podejrzanych miała podłożyć pod samochód wojskowego domowej roboty urządzenie wybuchowe, które planowano zdetonować zdalnie.
Hero Image

29 czerwca, 12:10

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała dwie agentki Federacji Rosyjskiej, które przygotowywały zamach terrorystyczny na ukraińskiego wojskowego w pobliżu strefy dla pieszych na Placu Niepodległości w Kijowie. O tym poinformowała SBU.

Zatrzymania i postawione zarzuty

Obie zatrzymane kobiety zostały poinformowane o podejrzeniu popełnienia przestępstw z artykułów dotyczących zdrady stanu, pomocy w popełnieniu zamachu terrorystycznego, przygotowania zamachu terrorystycznego, a także nielegalnego nabycia i wytworzenia urządzenia wybuchowego. Obecnie przebywają w areszcie bez prawa do wpłacenia kaucji. Grozi im dożywotnie pozbawienie wolności z konfiskatą mienia.

Jedna z podejrzanych została zatrzymana przez funkcjonariuszy podczas próby odbioru materiałów wybuchowych ze skrytki, druga – w miejscu zamieszkania. Podczas przeszukania u niej zarekwirowano prawie 6 kg materiałów wybuchowych.

Według śledztwa, jedna z podejrzanych miała podłożyć pod samochód wojskowego domowej roboty urządzenie wybuchowe, które planowano zdetonować zdalnie. Plan rosyjskich służb specjalnych udało się wykryć dzięki temu, że funkcjonariusze z góry wykryli zainstalowany w samochodzie lokalizator GPS.

Co wiadomo o zatrzymanych agentkach

Według informacji SBU, obie kobiety zostały zwerbowane przez znajomych współpracujących z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Jedna z zatrzymanych to bezrobotna mieszkanka obwodu sumskiego. Na polecenie kuratora z FR przyjechała do Kijowa, zamieszkała w hotelu i według instrukcji wideo wyprodukowała domowej roboty urządzenie wybuchowe. Następnie kobieta ukryła je na jednym ze stołecznych cmentarzy, a dla zachowania konspiracji przebrała się za starszą kobietę, zakładając chustę i biorąc kwiaty.

Druga agentka to była właścicielka sklepu z pączkami w Sewastopolu. Według śledztwa, po pojawieniu się problemów finansowych rosyjskie służby specjalne zaproponowały jej spłatę długów w zamian za współpracę. Przyjechała do Kijowa, śledziła ukraińskiego wojskowego, studiowała jego trasy i miała zamocować ładunek wybuchowy pod samochodem. Podczas przeszukania zarekwirowano u niej perukę, którą planowała użyć podczas wykonywania zadania.

Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Robert Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"