Лариса Дідковська
Лариса Дідковська
Łarysa Didkowska: Język ukraiński to siła oporu, rosyjski – symbol agresji
„Rosyjski język dzisiaj to symbol niebezpieczeństwa, agresji, tortur i znęcania. A ukraiński – siła oporu”. Łarysa Didkowska, psychoterapeutka, rektorka Ukraińskiego Wolnego Uniwersytetu wyjaśnia, dlaczego ważne jest, by wziąć pod uwagę, że rosyjski stał się wyznacznikiem niebezpieczeństwa, jak na niego reagować, nie tracąc wewnętrznej równowagi, i dlaczego za fasadą »wielkiej kultury« agresora kryje się głęboka marność.

24 stycznia 2026, 10:00

Czy mamy prawo do reakcji?

Mamy. Na przykład, odpowiadać po ukraińsku, gdy ktoś zwraca się do nas po rosyjsku. Ale ważne jest przy tym, by nie prowokować konfliktu. Dlaczego? Bo otwarta agresja w odpowiedzi staje się dowodem naszej bezsilności i bezradności. Kiedy kończą się argumenty, spokój i wewnętrzna równowaga – stajemy się bardziej podatni na zranienie. Na obrażonych, jak mówi stare powiedzenie, wożą wodę.

Kiedy zachowujemy poczucie własnej godności, kontynuujemy rozmowę po ukraińsku nie dla demonstracji pogardy, ale wyrażając swoje stanowisko. Ocenianie działań, a nie obrażanie człowieka – to droga siły. Można powiedzieć wyrafinowanie: »Wie pan/pani, wam pasowałoby rozmawiać po ukraińsku.». Wyraził pan/pani swoje »fe«, ale zrobił to pan/pani ładnie.

Język jako bezpieczeństwo:

Łagodna ukrainizacja to nasza wspólna polityka. Na zawsze zapamiętałam słowa głównego lekarza szpitala w Dnieprze. Tam przywożą ciężko rannych z linii frontu. Opowiedział, że ich personel przeszedł na ukraiński w 3-4 miesiące, chociaż oni wszyscy są rdzennymi mieszkańcami rosyjskojęzycznego wschodu.

Powód był bardzo prosty. Kiedy bojownicy wychodzą ze śpiączki, po znieczuleniu lub po prostu odzyskują przytomność i słyszą wokół rosyjski – myślą, że są w niewoli. A jeśli słyszą ukraiński – rozumieją, że są na ojczystej ziemi.

Odpowiedzialni lekarze przeszli na ukraiński, aby pomóc ludziom czuć się bezpiecznie. Bo dzisiaj rosyjski język to symbol niebezpieczeństwa, agresji, tortur i znęcania. A ukraiński, odpowiednio, siła oporu. Trzeba znaleźć takie formy przekazania swojej niezgody, aby być ponad tym. Stare rzymskie przysłowie mówi: »O naszej sile i wielkości dowiemy się z siły i wielkości naszych wrogów«. Jeśli obniżamy się do ich poziomu – to jest to regres. Jeśli pozostajemy w swojej godności – to jest to ulepszenie.

Wielkość ukrywająca marność

Wcześniej mówienie po rosyjsku oznaczało należenie do »wyższej klasy«. Tak działa każde imperium: język kolonii to zawsze »drugi sort«. Dzięki maszynie propagandowej dziewczęta, przyjeżdżając ze wsi do ośrodków powiatowych, zaczynały mówić »po rosyjsku«, aby »przyłączyć się« do języka imperium.

Stąd wzięła się retoryka pseudowielkości: »wielki kraj«, »wielki naród«, »wielka literatura«. Ale dlaczego Brytyjczycy czy Niemcy nie wstawiają słowa »wielki« przed każdym wspomnieniem swojej kultury? Bo »wielkie Ja« Rosji to psychologiczny mechanizm, mający ukryć »mizerne Ja«.

Przypomnijmy sobie Nikitę Chruszczowa: naród godzinami stał w kolejkach po kukurydziane pałeczki, a on światu »kuziemną mat'« pokazywał. Przypomnijmy sobie te skradzione toalety i czajniki elektryczne, którymi nie umieli się posługiwać. To jest właśnie prawdziwe oblicze tej »wielkości«. Nawet przydomki Putina, »Mol« i »Akurok«, świadczą o czymś pogardliwym.

Ta wielkość ukrywa pustkę. Poza dwoma metropoliami, Moskwą i Leningradem, nic nie było.

Teraz tracą tę iluzję. Język imperium na naszych oczach staje się językiem agresora, językiem hordy, językiem nicości. Próbują chwytać się swojej dawnej pseudowielkości, ale to już nie pomoże.


Ten komentarz został odszyfrowany z rozmowy z Łarysa Didkowska na zaproszenie „Klubu Ekspertów i Ekspertek”. Główna część wywiadu zostanie opublikowana na kanale YouTube „Twojego Miasta”.

Aby stać się częścią społeczności „Klubu Ekspertów i Ekspertek”, napiszcie do nas na [email protected]

Rubryka autorska odzwierciedla subiektywne stanowisko autora. Redakcja „Twojego Miasta” nie zawsze zgadza się z opiniami wyrażonymi w rubrykach i jest gotowa udzielić niezgadzającym się możliwości uzyskania argumentowanej odpowiedzi.


Aby otrzymywać aktualne i gorące wiadomości ze Lwowa i Ukrainy, subskrybujcie nasz Instagram a Viber.

Transmisje ważnych wydarzeń na żywo i cotygodniowe programy wideo – o aktualnych lwowskich sprawach w „Temacie tygodnia” i intelektualne rozmowy na ogólnoukraińskie tematy w „Akcentach Twojego Miasta” oraz publiczne dyskusje dla wspólnego poszukiwania lepszych rozwiązań dla wyzwań społeczności miasta – oglądajcie na naszym kanale YouTube.


Subskrybuj nasze media społecznościowe

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami i ekskluzywnymi treściami. Śledź nas w mediach społecznościowych.

Powiązane wiadomości

Stworzone przy wsparciu:

Bosch Stiftung Logo

Opracowane:

Levprograming

W przypadku pełnego lub częściowego wykorzystania informacji, link do strony tvoemisto.tv jest obowiązkowy. Odpowiedzialność za prawdziwość faktów, cytatów, nazw własnych i innych informacji ponoszą autorzy publikacji, a w przypadku informacji reklamowych – reklamodawcy. Opinia redakcyjna może nie być zgodna z opinią autorów.

© 2026 "Twoje miasto"